Negatywna Motywacja



Zadam Ci ciekawe pytanie. Ile razy zdarzyła Ci się sytuacja, kiedy wiedziałeś, że masz coś do zrobienia i musisz to zrobić, tylko jakoś nie mogłeś tego dokonać? Ile razy w głowie pojawiają Ci się myśli: ?Przecież wiem, co mam do zrobienia, tylko po prostu nie mogę się za to wziąć??

Zwykle kiedy w mojej (może też w Twojej) głowie pojawiają się takie myśli, oznacza to, że znowu czegoś nie zrobię, znowu zabraknie mi siły na coś. Czasami zastanawiam się, czy istnieje takie coś, jak uniwersalny sposób na zmotywowanie się do działania w takiej sytuacji, jakaś supertechnika, która da mi dodatkowa siłę, kiedy najbardziej jej potrzebuję? Jeśli dobrze pomyśleć i poszukać, to możesz zdziwić się, co znajdziesz i jakie to da efekty.

Ja szukałem ? i znalazłem coś, co daje mi dodatkowy zastrzyk motywacji, kiedy przychodzą chwile zwątpienia. Mam nadzieję, że ten sposób Tobie również pomoże. Nie jest on jakąś rewolucją i na pewno nie jest dla wszystkich, ale wierzę, że pomoże dodatkowo zmobilizować się do działania niejednej osobie.

Posłużę się przykładem, żeby lepiej opisać, jak to robić. Powiedzmy, że obiecałeś sobie regularne ćwiczenia co dwa dni. Przyszły jakieś problemy, słabszy dzień itp. i wracając z pracy/szkoły, masz w głowie tylko jedno: położyć się spać albo zjeść coś dobrego. Na samą myśl o ćwiczeniach dostajesz dreszczy. Wiesz, co masz zrobić, ale po prostu nie masz siły na to. Pojawiają się różnego rodzaju usprawiedliwienia: ?Jutro nadrobię?, ?Mniej zjem, to zastąpi mi ćwiczenia? itp.

Teraz przychodzi moment krytyczny. Jeśli zaczniesz długo rozmyślać i wymyślać sobie wymówki albo ? co gorsza ? wmawiać sobie, że te wymówki są prawdziwe, to masz bardzo małe szanse na przełamanie się i zrobienie tego, co powinieneś. Dlatego też kiedy czujesz, że zbliża się kryzys, powinieneś zareagować NATYCHMIAST i odrzucić te wszystkie wymówki. Pamiętaj, że im dłużej będziesz zwlekał, tym szanse na zrobienie tego będą mniejsze. Bardzo dobrym sposobem jest również zmotywowanie się poprzez myślenie o konsekwencjach niezrobienia czegoś.

Tutaj przydają się skłonności do myślenia katastroficznego :) Jeśli czujesz, że nachodzi załamanie, to zacznij sobie wyobrażać konsekwencje niezrobienia czegoś. Wymyśl sobie od razu najgorszy możliwy scenariusz, który się wydarzy przez to, że nie zaczniesz ćwiczyć. Ja zwykle robię tak, że myślę, że jeśli tylko ten jeden raz odpuszczę, to wszytko się posypie jak domek z kart. Przez jeden upadek pojawi się drugi, trzeci, aż w końcu nie osiągnę celu, do którego zmierzałem… itd.

Spróbuj tego sposobu. Nie mówię, że ma on Cię głównie motywować do działania, ale wypróbuj go, kiedy przyjdzie kolejny moment, gdy wiesz, co masz robić, ale nie masz na to siły. Czasami strach działa znacznie lepiej niż inne metody.

Podziel się z innymi: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • del.icio.us
  • Gwar
  • Technorati
  • Wykop

Jedna odpowiedź do “Negatywna Motywacja”

  1. Mariola Pisze:

    ojejej juz sie nie moge doczekac tych cudownych sposobow!

Zostaw odpowiedź